środa, 22 listopada 2017

Spaghetti z cynamonowymi jabłkami.

Nie wiem jak dla Was ale dla mnie jesień to zapach i smak cudownej szarlotki, słodkich jabłek, aromatycznego cynamonu i gorącej herbaty, zwłaszcza gdy za oknem zimno i pada deszcz. A jak nie ma możliwości upiec szarlotkę to można przygotować pyszny podwieczorek. Makaron z jabłkami ?...czemu nie. Zapewniam, że będzie pysznie. Spróbujcie, wystarczy tylko pół godzinki i kilka składników. Zapraszam :)







Składniki:
4 duże jabłka
1 łyżka masła 82 %
pół szklanki rodzynek
2 kopiaste łyżki cukru trzcinowego
niewielka ilość soku z cytryny
cynamon mielony według uznania
20 dag makaronu spaghetti użyłam od Lubella
sól do gotowania

Wykonanie:

1. Jabłka myjemy, osuszamy, obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w większą kostkę. W garnku roztapiamy masło, dodajemy cukier trzcinowy i cały czas mieszając chwilę przesmażamy, uważamy, żeby nie przypalić, następnie dodajemy pokrojone jabłka, lekko skrapiamy sokiem z cytryny, wsypujemy rodzynki i dusimy do miękkości, ale nie rozgotowania, na koniec dodajemy cynamon według uznania i ewentualnie cukier do smaku.

2. W tym czasie gdy jabłka się duszą, gotujemy w osolonej wodzie makaron, miękki dokładnie odcedzamy.

3. Na talerze nakładamy po porcji makaronu i jabłek. Od razu podajemy i smacznego życzę.

Rady:
Z przepisu wychodzi porcja dla dwóch osób.


#lubelloveinspiracje #lubella #lubellaisposóbnajesień

niedziela, 19 listopada 2017

Deser z kruszonką, jabłkami i bitą śmietaną.

Uwielbiam takie desery pachnące jabłkami i cynamonem, które najczęściej kojarzą mi się z jesienią. Bo jak jesień to szarlotka, a u mnie taka trochę inna, bo składana w słoiczku, ale tak samo pyszna jak ta pieczona. Co tu dużo pisać...kruszonka pysznie chrupie, jabłka pachną cynamonem, a śmietanka jest słodka i dopełnia całości deseru. Deser oczywiście bardzo Wam polecam. Zapraszam :)





Składniki:

Kruszonka:
10 dag mąki tortowej
5 dag masła
5 dag cukru

Bita śmietana:
330 ml śmietanki kremówki 30 %
cukier puder do smaku
cynamon mielony według uznania

Jabłka:
4 duże jabłka
cukier do smaku
cynamon mielony według uznania
odrobina gorącej wody

Wykonanie:

 1. Kruszonka: Składniki na kruszonkę przekładamy do miski i rozcieramy opuszkami palców aż powstaną małe grudki, następnie wkładamy ją do lodówki na około 30 minut. Po tym czas rozsypujemy ją na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy w temperaturze 180 stopni do zrumienienia przez około 20-25 minut. Podczas pieczenia kruszonkę często mieszamy. Upieczoną dokładnie studzimy i przesypujemy do 4 słoiczków lub szklanek.

2. Jabłka: Umyte i osuszone jabłka obieramy i usuwamy gniazda nasienne, następnie kroimy w średnią kostkę, przekładamy do garnka, podlewamy niewielką ilością gorącej wody i dusimy do miękkości, ale nie do całkowitego rozgotowania się jabłek, na koniec przyprawiamy do smaku cukrem i cynamonem. Dokładnie studzimy i wykładamy na kruszonkę.

3. Śmietanka: Dobrze schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno, następnie dodajemy cukier puder do smaku i dokładnie ubijamy. Śmietankę przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką i wyciskamy na jabłka, na koniec deser posypujemy według uznania mielonym cynamonem.

4. Podanie: Tak przygotowany deser podajemy i smacznego życzę.

czwartek, 16 listopada 2017

Urodzinowy tort z masłem orzechowym.

Dzisiaj zapraszam Was na tort urodzinowy, który sama sobie upiekłam, bo na urodziny to obowiązkowo musi być tort. Ten tort jest niezwykle pyszny. Czekoladowe biszkopty przełożone kremem budyniowym z masłem orzechowym, do tego dekoracja z pysznych i chrupiących ciasteczek. Nawet nie wiecie jaki ten tort jest pyszny i jak pięknie pachnie. A jak lubicie masło orzechowe to na pewno Wam posmakuje. Zapraszam:)









Składniki:

Biszkopty x 3:
2 jajka
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki tortowej
1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
1 płaska łyżka kakao
1 mała płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Krem budyniowy:
2 szklanki mleka
2 budynie waniliowe ( bez cukru i na pół litra mleka każdy )
2 lekko kopiaste łyżki cukru pudru
20 dag masła 82 %
5 kopiastych łyżek masła orzechowego

Dodatkowo:
5 dag mlecznej czekolady
20 dag okrągłych ciasteczek w czekoladzie

Wykonanie:

1. Biszkopty: Białka ubijamy na sztywną pianę, wsypujemy cukier i ubijamy do całkowitego rozpuszczenia się cukru, następnie dodajemy żółtka i chwilę ubijamy. Na koniec wsypujemy obie mąki z proszkiem do pieczenia i kakao i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do tortownicy o średnicy około 18 cm, wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie biszkopt pieczemy około 15 - 20 minut w temperaturze 170 stopni. Upieczony studzimy. W ten sam sposób pieczemy jeszcze dwa biszkopty.

 2. Krem: Budynie rozpuszczamy w połowie zimnego mleka, pozostałe mleko zagotowujemy i wlewamy budynie, gotujemy do zgęstnienia cały czas mieszając. Budyń dokładnie studzimy. Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy cukier puder i chwilę ucieramy, następnie stopniowo dodajemy zimny budyń i ucieramy aż krem będzie puszysty, na koniec dodajemy masło orzechowe i dokładnie ucieramy.

3. Przekładanie:  Kilka łyżek kremu odkładamy i przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką. Pozostałym kremem przekładamy wystudzone krążki biszkoptowe, smarujemy również wierzch i boki tortu.

4. Dekorowanie:  Czekoladę łamiemy na małe kawałki, rozpuszczamy w kąpieli wodnej, następnie przekładamy do rękawa cukierniczego i dekorujemy nią boki tortu. Odłożoną masą za pomocą ozdobnej końcówki  dekorujemy tort. Część ciasteczek kruszymy i obkładamy nimi boki, a całymi dekorujemy wierzch tortu. Tak wykonany tort wkładamy na kilka godzin do lodówki do stężenia, a najlepiej na całą noc.

5. Podanie: Gotowy tort kroimy i podajemy. Smacznego życzę.

Rady:
Masło najlepiej kupić bez kawałków orzechów.
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Tortownica o średnicy 18 cm.
Tort można pokroić na 8 kawałków.
Zamiast masła można użyć 25 dag margaryny ,, Kasia ''.
Ciasteczka kupiłam w Biedronce.

niedziela, 12 listopada 2017

Ciasto z białek z czekoladą.

Jestem takiego zdania, że w kuchni nic się nie może zmarnować. Tak było w przypadku tego ciasta, zostały mi białka z robienia faworków, a nie miałam czasu żeby suszyć bezy, więc upiekłam takie oto ciasto, powstało ono dosłownie w pół godziny. A zniknęło jeszcze szybciej, to chyba świadczy, że dobre było. Pysznie pachnie czekoladą i wanilią. Do upieczenia użyłam #OlejWielkopolski tłoczony tylko raz, a tutaj link do strony:www.olejkonwenanse.pl . Ciasto bardzo polecam. Zapraszam :)







Składniki:

Ciasto:
4 białka
4 łyżki cukru
5 łyżek oleju ( u mnie olej Wielkopolski )
2 łyżki mąki ziemniaczanej
5 łyżek mąki tortowej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią

Dodatkowo:
5 dag mlecznej czekolady

Wykonanie:

1. Białka ubijamy na sztywną pianę, wsypujemy cukier i cukier waniliowy i ubijamy do całkowitego rozpuszczenia się cukru, dodajemy olej i chwilę ubijamy. Następnie wsypujemy obie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy.

2. Czekoladę ścieramy na tarce o dużych oczkach, dajemy ją do ciasta i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do tortownicy o średnicy 18 cm wyłożonej papierem do pieczenia.

3.  Pieczemy około 20 minut w temperaturze 170 stopni, sprawdzamy suchym patyczkiem czy jest upieczone i studzimy. Gotowe ciasto kroimy i podajemy. Smacznego życzę.

Przepis bierze udział w konkursie #olej konwenanse z Olejem Wielkopolskim.

#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

Smażone kulki z ziemniaków.

Takie kulki to doskonały dodatek do drugiego dania, można podać je z mięsnym sosem i ulubioną surówką. Będzie to miłe urozmaicenie od zwykłych ziemniaków. Można nimi zaskoczyć gości. Dodam że, można je również podjadać bez żadnych dodatków. Z wierzchu jest chrupiąca skorupka, a środek mięciutki. Do usmażenia kulek wybrałam #OlejWielkopolski tłoczony tylko raz. Jeżeli macie dość tradycyjnych tłuczonych ziemniaków to bardzo polecam Wam takie kulki. Zapewniam, że będzie pysznie. Zapraszam :)






Składniki:

Na kulki:
1 kg ziemniaków ( waga po obraniu )
półtorej szklanki mąki pszennej
2 lekko kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
2 jajka
sól do smaku

Dodatkowo:
olej do głębokiego smażenia ( u mnie olej Wielkopolski )
mąka pszenna do posypania stolnicy
 kilka łyżek bułki tartej do panierowania

Wykonanie:

1. Ziemniaki obieramy, dokładnie myjemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Miękkie odcedzamy i przeciskamy przez praskę do ziemniaków, dokładnie studzimy, do zimnych ziemniaków wbijamy jajka, dodajemy obie mąki i zagniatamy ciasto. Gdy ciasto będzie jeszcze luźne dosypujemy odrobinę mąki pszennej.

2. Z ciasta toczymy niewielkie kuleczki i obtaczamy w bułce tartej.

3. W garnku rozgrzewamy olej, partiami wrzucamy kilki ziemniaczane i smażymy po kilka minut do zrumienienia często je obracając. Usmażone wyjmujemy łyżką cedzakową na papierowy ręcznik, żeby odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

4. Podajemy i smacznego.

Przepis bierze udział w konkursie #olej konwenanse z Olejem Wielkopolskim.

 A tutaj link do strony: www.olejkonwenanse.pl


#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

sobota, 11 listopada 2017

Cytrynowo-waniliowe faworki.

Nie wiem czy wiecie, ale dawniej na faworki mówili chrust i smażyli go najczęściej na smalcu. Ja zdecydowanie wolę faworki smażyć na oleju. W tym przypadku wybrałam #OlejWielkopolski i to był dobry pomysł. A tradycyjne faworki wzbogaciłam świeżo wyciśniętym sokiem z cytryny i cukrem waniliowym z prawdziwą wanilią. Nie ukrywam, że faworki wyszły pyszne, kruche i idealne. Bo kto powiedział, że faworki mają być tylko na karnawał. Można je przygotować gdy tylko mamy na nie ochotę. Zapraszam :)






Składniki:

Ciasto:
półtorej szklanki mąki tortowej
4 żółtka
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżka octu lub spirytusu
3-4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 12 %
1 łyżeczka soku z cytryny ( świeżo wyciśniętego )

dodatkowo:
cukier puder do posypania
olej do smażenia ( u mnie Wielkopolski )
mąka pszenna do podsypania stolnicy

Wykonanie:
 
 1. Z podanych składników zagniatamy elastyczne ciasto. Ciasto kilkakrotnie składamy i ubijamy tłuczkiem, aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza. Następnie ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę w temperaturze pokojowej.

 2. Po tym czasie na lekko posypanej mąką stolnicy wałkujemy ciasto bardzo cienko, kroimy w prostokąty, na środku każdego zrobimy nacięcie i przeciągamy przez nie jeden koniec.



 3. Na rozgrzanym oleju smażymy faworki z obu stron na złoty kolor.

 4. Usmażone faworki odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku. Oprószamy obficie cukrem pudrem i podajemy.

5. Smacznego życzę.

Rady:
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Zamiast cukru z prawdziwą wanilią można ewentualnie użyć jeden cukier waniliowy.

Przepis bierze udział w konkursie #olej konwenanse z Olejem Wielkopolskim.

A tutaj link do strony: www.olejkonwenanse.pl


#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

piątek, 10 listopada 2017

Czekoladowe muffinki z bananami.

Na podwieczorek polecam pyszne muffinki, dziecinnie proste w wykonaniu. Pachnące bananami i wilgotne. Upieczcie, a przekonacie się jak są pyszne. Z przepisu wyjdzie Wam 12 sztuk. Zapraszam :)






Składniki:
2 jajka
pół szklanki cukru
2 szklanki mąki tortowej
4 łyżki oleju
2 lekko kopiaste łyżki kakao
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
pół szklanki mleka
1 plaska łyżeczka cynamonu
2 średnie banany

Wykonanie:

1. Jajka miksujemy z cukrem na puszysta masę, wlewamy olej i chwilę miksujemy, następnie dodajemy pozostałe składniki, cynamon, mleko, mąkę, kakao i proszek do pieczenia, miksujemy na gładkie ciasto, na koniec dodajemy banany pokrojone w kostkę lub plasterki, dokładnie mieszamy, ale już nie miksujemy.

2. Ciasto przekładamy do formy do pieczenia muffinek używając papierowych papilotek. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 25-30 minut, sprawdzamy suchym patyczkiem czy są upieczone.

3. Muffinki studzimy i podajemy. Smacznego życzę.

Rady:
Szklanka do odmierzania składników o pojemności 250 ml.
Z przepisu wychodzi 12 sztuk muffinek.